Telefon kontaktowy:

(18) 353 23 33

Rezerwacja on-line

Aktualności

Wieczorne seanse kina domowego powoli stają się naszą tradycją. Około godz. 21:00 nasi goście zbierają się przy kominku i oglądają wybrany wcześniej wspólnie film. Dzięki internetowi oraz dostępnym serwisom VOD zazwyczaj udaje się wybrać tytuł odpowiadający gustom większości. Fakt, że jesteśmy w Beskidach często owocuje wyborem filmów związanych z regionem, i tak oglądaliśmy ostatnio Wino Truskawkowe (na motywach prozy Stasiuka) i Dom zły, którego większość scen kręcona byłą o okolicach Ropek.

Opinie naszych gości

Do Ropek przyjechaliśmy za namową naszego kolegi, który spędzał tu wakacje w zeszłym roku. Szukaliśmy miejsca, gdzie będziemy mogli zadekować się na 2 tygodnie i odpocząć po okresie ciężkiej pracy. Ku naszej radości, w tym samym czasie przebywały we wRopkach dwie inne rodziny – także z dzieciakami. Efekt był taki, że wszystkie dzieci zajmowały się sobą, a my mieliśmy czas na to, aby robić nic.

- Marek z rodziną.

Poproszono mnie o wpis dotyczący mojego pobytu we wRopkach, a więc piszę. Co mi się najbardziej podobało? Nie zgadniecie! Kącik kawowo-herbaciany.

- Tomek i Ania

Uwielbiam wycieczki rowerowe. Gdy tylko mamy chwilę wytchnienia w pracy, robimy coś takiego. W czwartek około 19:00 wsiadamy w samochód, aby już około północy być w Ropkach. Podróż z Warszawy o tej porze dnia zajmuje około 5 godzin. Po przyjeździe na miejsce, kilka chwil na ochłonięcie i lulu. A z rana, hajda na rowery, i tak przez kolejne 3 dni do poniedziałku wieczorem.

- Kasia z dziećmi

Kiedy Tadek Niejadek, babcia i dziadek przeżywali swoje przygody, radzili się sąsiadek, jak sprawić, aby Tadkowi wrócił apetyt. Tylko spacery, tylko spacery - grzmiały chórem 4 sąsiadki. O potędze spacerów i górskiego powietrza mogłam przekonać się osobiście, bawiąc we wRopkach przez tydzień z moim mężem oraz synem-niejadkiem.

- Jan z żoną

Galeria

img_0105 img_0100 img_8074 img_7994 img_8044 img_0120 d307820 img_8022 img_7989